Po naszej styczniowej wizycie w szkole podstawowej, gdzie zetknęłyśmy się z energią i perspektywami dzieci, przyszedł czas na oddanie głos senior(k)om. Społeczne Ministerstwo ds. Samotności, w którym 26 lutego odbyły się warsztaty, to miejsce emanujące ciepłem i zrozumieniem, gdzie troska o drugiego człowieka staje się fundamentem działań. Starałyśmy się, aby warsztaty, które tam przeprowadzimy, łączyły wspomnienia z refleksją na temat współczesnego uczestnictwa osób w wieku senioralnym w kulturze i sztuce. Z oczami pełnymi ciekawości i szacunku czekaliśmy na to, co mają do powiedzenia.
Zaczęłyśmy od skonfrontowania naszych uczestniczek z danymi statystycznymi, które dość jednoznacznie wskazywały na wykluczenie seniorów ze świata kultury. W trakcie dyskusji szybko dało się zauważyć, że wiele seniorek wyrażało zupełnie przeciwny pogląd – emerytura to nie koniec życia, ale raczej początek nowego etapu, stanowiącego dla nich swoistą ,,drugą młodość", w której mają więcej czasu i swobody, by zanurzyć się w różnorodne formy kultury i sztuki. Otwartość na nowe doznania kulturowe była wyraźnie zauważalna. Seniorki podkreślały swoje wszechstronne podejście do różnych dziedzin sztuki. Mówiły nie tylko o zamiłowaniu do muzyki poważnej, ale były również otwarte na bardziej eksperymentalną sztukę awangardową czy opowiadały o ostatnio obejrzanych oscarowych filmach. Wyrażały ciekawość i chęć poznawania nowych form wyrazu artystycznego, co świadczy o ich aktywnym uczestnictwie w życiu kulturalnym. Dla wielu z nich, korzystanie z kultury i sztuki stanowiło nie tylko formę rozrywki, ale także sposobność do osobistego rozwoju i poszerzania horyzontów. Ta otwartość umysłu pozwalała im na pełne wykorzystanie swojego czasu oraz na czerpanie radości i inspiracji z różnych dzieł i wydarzeń kulturalnych.






.jpg)


